Krem z brokułów, jakiego nie znasz

I jeszcze jedna zaleta – zupa-krem jest bardzo prosta w przygotowaniu.

Brokuły znane są ze swoich wspaniałych właściwości, ale nie każdy je lubi w  postaci zielonych różyczek, czyli dodatku do drugiego dania, lub w  zimnej sałatce. Może więc w wydaniu kremu będą bardziej smakowały, zwłaszcza dzieciom, bo smak brokułów jest nieco zamaskowany innymi dodatkami?

Olej z awokado uważany jest za jeden z  najzdrowszych olejów na świecie. A komosa ryżowa (quinoa) to produkt zaliczany do super food i jedna z niewielu roślin, która jest w stanie zastąpić mięso, gdyż posiada pełną gamę tzw. aminokwasów egzogennych, czyli takich, których organizm nie jest w stanie sam wytworzyć.

Krem  zawiera całe  bogactwo różnych składników. Wymienię  tylko niektóre: dużo wapnia (jego źródła to brokuły, komosa ryżowa, suszona bazylia, natka z pietruszki), więc wskazany  w profilaktyce osteoporozy oraz dla seniorów, którzy mają upośledzoną wchłanialność wapnia. Dla seniorów oraz tych, którzy chcą wspierać tworzenie nowych komórek nerwowych  w  mózgu, ważna jest także zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych ( komosa, pestki dyni, olej z awokado),  witamin z  grupy B (olej z  awokado, natka, brokuły), szczególnie –  kwasu foliowego ( brokuły, natka), a także cynku  (który również zwiększa odporność) oraz  manganu  –  z pestki dyni. Składniki kremu, w  szczególności olej z awokado,  obniżają poziom cholesterolu. Oprócz tego mamy dużą zawartość potasu (brokuły, pestki dyni, natka pietruszki), co  sprzyja poprawie stanu naczyń krwionośnych, więc wskazane w chorobach serca. A także bogactwo antyutleniaczy, na czele z witaminą A, E, C ( oprócz wspomnianych składników, także – w natce pietruszki), dzięki czemu krem  jest wskazany w profilaktyce przeciwnowotworowej, antywirusowej, antybakteryjnej.

Minusem tego kremu jest tylko jedno: brokuły zawierają  co prawda sulforan, który ma udowodnione  właściwości przeciwrakowe oraz sprzyja tworzeniu nowych komórek  mózgu. Niestety jednak sulforan niszczy się w wysokiej temperaturze  i tylko brokuły blanszowane w temp. poniżej 80 stopni, bardzo krótko,  zachowują te właściwości.

A teraz przepis,  na  5- 6 osób:

Krem – składniki:

  • Brokuł średniej wielkości
  • 1 średnia marchewka,
  • 1 średnia pietruszka,
  • 1/2 małego selera
  • 1 mała cebula
  • 1 łyżeczka pociętej natki pietruszki
  • 1 łyżeczka suszonej  bazylii
  • 1/3 łyżeczki suszonego lubczyku
  • 1/2 łyżeczki suszonego majeranku
  • 2 liście laurowe
  • 3  – 4 ziarna angielskiego ziela
  • 1/3 łyżeczki czarnego, mielonego pieprzu (opcjonalnie, gotując dla osób na ścisłej diecie lepiej zrezygnować z pieprzu)
  •  1 – 2 łyżeczki soku z  cytryny
  • Sól do smaku
  • Ok. 2  i ½ l wody

Dodatki:

  1. Komosa ryżowa – ok. 1 – 2 łyżki na porcję kremu ( wg uznania,  w zależności od tego, czy chcemy, aby  był to pożywny posiłek, czy też bardziej wytworny)
  2. Olej z  awokado  2- 3 łyżki ( mniej więćcej 1 łyżeczka na porcję kremu)
  3. Pestki dyni suszone, zmielone, a przed mieleniem lekko podprażone na suchej patelni –  2 łyżki (1 płaska łyżeczkę na porcję kremu)

Przygotowanie:

Składniki: marchew, pietruszka, seler, cebula – kroimy  na małe  kawałki, najlepiej w kostkę. Brokuły – na oddzielne różyczki, warto też pokroić „gałązki” omijając tylko te najtwardsze oraz liście (zawierają więcej witamin niż różyczki). Można też wykorzystać, po obraniu,  górną część  głębia, około 1/2 ( w dolnej zbierają się metale ciężkie).

Składniki zalewamy zimną  wodą, dodajemy wszystkie suszone zioła, gotujemy 45 min. Pod koniec gotowania dodajemy  sól i pieprz. Gdy zupa jest prawie ugotowana, dodajemy zieloną pietruszkę, zagotowujemy i odstawiamy. Chodzi  o to, by  poprzez długie gotowanie nie niszczyć witamin z natki pietruszki.

Przestudzony krem miksujemy  blenderze. Przed podaniem – jeżeli jest zbyt chłodny, trzeba podgrzać.

Podajemy:

  • Do miseczek wkładamy ugotowaną białą  komosę ryżową (przepis na przygotowanie znajdziesz –  link poniżej)
  • Wlewamy krem do miseczek
  • Dodajemy po łyżeczce oleju z awokado
  • Na końcu wsypujemy po łyżeczce zmielonych nasion z dyni.

Smacznego!

Komosa ryżowa – jak przygotować

Dodaj komentarz