Dieta przy nadciśnieniu tętniczym

Nadciśnienie tętnicze jest przewlekłą chorobą, wymagającą długotrwałego leczenia. Jest  bardzo rozpowszechnione, szczególnie w krajach zachodnich, ale także w Polsce. Ocenia się, że na nadciśnienie cierpi co trzeci dorosły Polak.

O nadciśnieniu mówimy wtedy, gdy ciśnienie skurczowe jest równe lub wyższe niż 140 mm Hg lub/i  ciśnienie rozkurczowe jest równe lub wyższe niż 90 mm Hg. Jest to nadciśnienie I stopnia.  Od 160 mm ciśnienia skurczowego i  100 mm – rozkurczowego mamy do czynienia z   nadciśnieniem  II stopnia.  O trzecim stopniu mówimy przy ciśnieniu odpowiednio: powyżej 180 mm i powyżej 110 mm. Mamy jeszcze pojęcie „izolowanego nadciśnienia skurczowego, gdy jest ono większe niż 140 mm, ale gdy ciśnienie rozkurczowe jest mniejsze niż 90 mm.

Nadciśnienie  może być przyczyną chorób serca i układu krążenia. Ryzyko, że pojawi się u Ciebie, zależy od kilku czynników i to  takich, na które masz istotny wpływ.  Po pierwsze – otyłość. Obciąża serce i układ krążenia, a każde 5 kg  nadwagi może oznaczać  wzrost ciśnienia tętniczego o ok. 5 mm.   Ponadto na wywołanie nadciśnienia mają wpływ między innymi:  palenie tytoniu, brak aktywności fizycznej oraz zła dieta, w szczególności zwiększone spożycie alkoholu, zwłaszcza, gdy powtarza się  regularnie oraz nadmierna ilość soli, czyli sodu w postaci chlorku sodu.

W zdrowej diecie zaleca się spożycie nie więcej niż 5 g soli, co oznacza –  1 łyżeczkę. Wlicza się tutaj zarówno  sól zawartą w pieczywie, nabiale, wędlinach, zupie,  jak i tę z solniczki. Tymczasem średnie spożycie w Polsce jest ponad dwukrotnie większe.

Jak   już pisałam w  poście dotyczącym diety przy niewydolności serca,  podstawowym wskazaniem jest ograniczenie sodu do 2 – 3 g dziennie ( czyli  ok.5,0 – 7,5 g soli), a przy ciężkiej niewydolności serca  – poniżej 2 g  sodu dziennie.  Jeżeli chorobom układu krążenia towarzyszy nadciśnienie, zalecenia  te są absolutnie konieczne do stosowania.

W latach 90-tych przeprowadzono badania wpływu diety na nadciśnienie, tzw. DASH oraz DASH-Sodium. Z tego drugiego badania wynikało, że obniżenie spożycia sodu do 1,5 g  (ok. 3,8 g soli) dziennie powodowało obniżenie ciśnienia nawet u osób jedzących tak, jak typowy Amerykanin, czyli dużo i tłusto. Pierwsze z tych badań  pozwoliło natomiast ustalić dietę, która może obniżyć ciśnienie krwi. Było w niej mało tłuszczów i cholesterolu oraz tłuszczu ogółem, dużo owoców i warzyw, niskotłuszczowych produktów mlecznych, produktów zbożowych pełnoziarnistych, mięso przede wszystkim drobiowe, ryby i orzechy. Warzywa i owoce przy nadciśnieniu są szczególnie ważne ze względu na magnez i potas oraz bioflawonoidy. Warzywa powinny być obecne w każdym z trzech głównych posiłków.

Wracając do soli. Należy unikać produktów wytwarzanych na skalę przemysłową, które często zawierają dużo soli, zwłaszcza: wędlin, żółtego sera, solonych orzeszków, chipsów. Produkty takie jak: ser Brie, ser Feta, szynka wiejska, wędzony  dorsz i makrela – wszystkie zawierają  powyżej 1 g sodu ( ok. 2,5 g soli)  w 100 g produktu, a czasem nawet znacznie przekraczają ten pułap. Bułki zwykłe mają po 377 g sodu, chleb żytni – 455 g sodu.  Bardzo słone są też ogórki kiszone – 703 g sodu w 100 g produktu. W przybliżeniu można więc powiedzieć, że  10 dkg szynki, 7 – 8 dkg żółtego sera oraz dwie bułki, czyli śniadanie i kolacja, wyczerpują normę dzienną na sól.

Dietoterapeutka Ada Kostrz-Kostecka

——————————

W  poście wykorzystano materiały ze studiów podyplomowych Dietoterapia na WSNS w Lublinie oraz  źródło:

„Dietoterapia” D. Włodarek, E. Lange,  L.Kozłowska, D. Głąbska

 

Dodaj komentarz