Zupy w diecie bezglutenowej

Są zupy, z  którymi trzeba się definitywnie rozstać będąc na diecie bezglutenowej. Do nich należy klasyczny biały żur, z zakwasu z mąki żytniej. Niektórzy próbują robić  różne substytuty, ale to nie to.

Trzeba  też wyeliminować z diety wszystkie zupy, przygotowane  z klasyczną zasmażką robioną z białej mąki, a  więc – łącznie z powszechnie lubianą pomidorówką, zupą warzywną itp. Ale tutaj mam dobrą wiadomość. Zupy można zagęszczać mąką ryżową, z  białego ryżu, a  na końcu  – ewentualnie – dodać  śmietana, czy jogurt do zabielenia. Tylko jedna uwaga: mąka po jej rozpuszczeniu i dodaniu  do zupy  nie daje  efektu zagęszczenia od razu, ale – po  pół godzinie, godzinie. Łyżeczka  mąki z białego ryżu na garnek zupy dla 4 osób wystarczy, ale lepiej dodać ją nieco wcześniej, a nie – tuż przed podaniem zupy na stół. Natomiast jeżeli zostanie nam trochę ugotowanej potrawy  na drugi dzień, to jeżeli dodamy większą ilość mąki,  zupa stanie się gęsta, nieapetyczna.

Mąkę  z białego ryżu można także stosować  do zagęszczania sosów, np. grzybowego, ale – właśnie  – biorąc poprawkę na jej opóźnione działania zagęszczające. Ja, nie mając jeszcze takiej wiedzy, zrobiłam kiedyś sos grzybowy, który na drugi dzień był  w stanie stałym, także – po podgrzaniu.

Wszelkie zupy -kremy są natomiast jak najbardziej dozwolone. Można więc gotować np. zupę krem z brokułów, dyni i innych warzyw.

Można także zastosować rozwiązanie połowiczne, np.  robiąc zupę warzywną część  warzyw zmiksować, co powoduje  zagęszczenie zupy. To jest dobre rozwiązanie  gdy np. dodaje się do zupy warzywnej fasolkę szparagową  o tej porze roku, ponieważ jest ona już dosyć twarda.

Pozostają jeszcze zupy, do których „z natury” nie daje się zasmażek i  nie zagęszczamy ich  przy pomocy mąki. To wszelkie zupy z grochu i fasoli: grochówka z okrągłego grochu, z fasoli biały Jaś, z drobnej białej fasoli z dodatkiem  większej ilości warzyw, a także  – zupa z czerwonej soczewicy.

A wracając do naszych zup z tradycyjnej polskiej kuchni –  pozostaje jeszcze rosół. Niestety, z makaronem z mąki pszennej nie można go serwować osobie, która ma nietolerancję na gluten, lub alergię na to białko (nietolerancja i alergia  to nie to samo!). Pozostaje wtedy  do wyboru: rosół z ryżem, rosół z ziemniakami ( odzwyczailiśmy się od tego, ale dawniej tak się jadło), ewentualnie – rosół z makaronem z mąki bezglutenowej, czyli np.   makaron ryżowy,  sojowy, z maki teff.

Ada Kostrz-Kostecka

 

 

 

Dodaj komentarz