Dieta w chorobie niedokrwiennej serca

O chorobie niedokrwiennej serca  mówimy wtedy, gdy istnieje zaburzenie równowagi między zapotrzebowaniem serca na tlen i związki energetyczne oraz  dostawą tych substancji z krwią, co prowadzi do uszkodzenia mięśnia sercowego. Według podziału Światowej Organizacji Zdrowia  zaliczamy tutaj: pierwotne zatrzymanie serca;  dławicę piersiową: wysiłkową, spontaniczną (odmiana Prinzmetala), niestabilną (potocznie zwaną stanem przedzawałowym);  zawał serca;  niewydolność krążenia;  chorobę przebiegającą w postaci niemiarowości. W 90%,  a nawet w 95% (różne źródła podają różne dane) przyczyną choroby niedokrwiennej serca jest miażdżyca naczyń wieńcowych, powodująca zwężenie światła tętnic. Przyczyną  zwężenia prześwitu  tętnic mogą też być wady wrodzone, zator tętnicy wieńcowej, czy stany zapalne, ale stanowią one – jak widać  ze statystyki –  niewielki procent  przyczyn choroby.

Ponieważ czynnikami ryzyka w chorobie niedokrwiennej serca, związanymi z żywieniem są, między innymi: nadwaga, zaburzenia gospodarki lipidowej, zaburzenia gospodarki węglowodanowej, podwyższone ciśnienie tętnicze, dlatego dieta powinna mieć na celu obniżenie tych zagrożeń.

W chorobie niedokrwiennej serca wskazana jest  tzw. dieta śródziemnomorska. Jeżeli więc masz tego typu sercowe kłopoty, kieruj się  wskazaniami poniżej, ale pamiętaj – te zalecenia nie są wystarczające, gdy masz bardzo poważne  problemy zdrowotne. Po zawale o Twojej diecie będzie decydował  lekarz, a jego zalecenia będą dużo bardziej rygorystyczne.

  1. Jedz dużo oliwy z oliwek, która obniża poziom tzw. złego cholesterolu (LDL) i podwyższa  poziom tzw. dobrego cholesterolu (HDL). Warto również pamiętać o oleju rzepakowym, który zawiera najmniejszą ilość kwasów nasyconych spośród olejów  oraz  o oleju lnianym, gdyż są one  źródłem kwasów  omega-3.  W ogóle oleje są wskazane, niektórzy zalecają także margaryny,  których ja osobiście nie polecam, za dużo w nich chemii i olejów trans.  Zapomnij natomiast o smalcu, ograniczaj także masło.
  2. Nie żałuj sobie warzyw,  owoców.
  3. Jedz dużo orzechów, migdałów, ale pamiętaj, że dostarczają one dużo kalorii, wiec gdy chcesz schudnąć, ich nadmiar nie jest wskazany.
  4. Jedz produkty zbożowe, ale lepiej  kasze, brązowy ryż, płatki owsiane i  pełnoziarniste pieczywo niż produkty z białej mąki; zrezygnuj z  białego pieczywa, słonych paluszków, krakersów.
  5. Pokochaj wszelkie „strączki”, czyli – grochy, fasole.
  6. Bardzo polecane są ryby, minimum  dwa -trzy razy w  tygodniu, ale lepiej, żeby były częściej na Twoim talerzu. Najbardziej wartościowe są tłuste ryby morskie, więc  nasz tradycyjny śledzik jest jak najbardziej wskazany, bo zawiera dużo kwasów omega-3. Trzeba go jednak dobrze wymoczyć przed jedzeniem, aby nie zawierał dużej ilości soli. Bardzo dobra jest też makrela, ale pamiętaj, że ta wędzona zawiera bardzo dużo soli: ok. 1,17 grama w 100 g produktu.
  7. Ograniczaj natomiast spożywanie mięsa, zwłaszcza – tłustego. Częściej na Twoim stole powinien gościć kurczak, indyk, a także cielęcina, drobiowe wędliny, natomiast zakazane są pasztety, parówki, tłuste mięso wieprzowe i wołowe, a także – mięsa smażone, zwłaszcza w panierce.
  8. Nie przesadzaj również z ilością mleka i  jego przetworów,  ogranicz zwłaszcza  tłuste  mleko i tłuste białe sery, wysokotłuszczowe jogurty. Zrezygnuj z żółtego  sera, a śmietanę do zupy zastąp chudym jogurtem.  Pamiętaj  że ser żółty, bogaty w wapń, zawiera jednocześnie bardzo dużo tłuszczów nasyconych, a także soli ( czyli  sodu w postaci chlorku). Niektóre gatunki sera mają nawet ponad 1 g  sodu na 100 g produktu (ser Rokpol – prawie 1,4 g), a inne też niewiele mniej, bo np.  ser Brie – ok. 0,9 g na 100 g. Aby  dostarczyć organizmowi wapnia polecam Ci  sardynki,  zieloną pietruszkę, migdały, orzechy nerkowca i laskowe, nasiona lnu, suszone figi i  morele, amarantus,  komosę ryżową,  brokuły,  jarmuż, sezam.
  9. Na temat jaj opinie są różne, na ogół przyjmuje się, że 2 jaja tygodniowo są dopuszczalne, chociaż nie brak opinii, że można ich jeść więcej. Na pewno jednak jajecznica na bekonie, na boczku, na smalcu jest zakazana.
  10. Ograniczaj słodycze, niewskazane są zwłaszcza lody, kremy, przemysłowe wyroby cukiernicze zawierające dużo cukru, tłuszczu, w tym także – szkodliwych tłuszczów trans.
  11. Ograniczaj alkohol, zwłaszcza mocne trunki, lepsza jest lampka czerwonego wina.

Jeżeli niewydolność serca ma charakter przewlekły, co może nastąpić wskutek choroby niedokrwiennej serca, nadciśnienia tętniczego, lub jest skutkiem innych chorób (cukrzyca, otyłość, alkoholizm), to oprócz wcześniejszych wskazań  dochodzą jeszcze inne: konieczność przejścia na dietę łatwostrawną z dużą liczbą posiłków ( 5 – 6 dziennie),  całkowite wyeliminowanie alkoholu,  napojów zawierających kofeinę  oraz  ograniczenie w diecie sodu do 2 – 3 g dziennie ( 1 g sodu to ok. 2,5 g soli, czyli zalecana ilość soli w  diecie: 5,0 – 7,5 g), a przy umiarkowanej i ciężkiej niewydolności krążenia – poniżej  2 g dziennie.

To ostatnie zalecenie, dotyczące spożycia soli,  jest szczególnie istotne przy nadciśnieniu, więcej informacji znajdziesz więc w poście na temat diety przy nadciśnieniu tętniczym.

dietoterapeutka

Ada Kostrz-Kostecka

———————————————————————–

W  poście wykorzystano materiały ze studiów podyplomowych Dietoterapia na WSNS w Lublinie oraz  źródło:

„Dietoterapia” D. Włódarek, E. Lange, L. Kozłowska, D. Głąbska

 

Dodaj komentarz